środa, 26 czerwca 2013
[Uroda]Sugestia na rocznicę ślubu
W końcu zdecydowałyśmy się wraz z siostrą zaplanować niespodziankę z okazji nadchodzącej rocznicy rodziców. Stale mieli do nas żal, że zapominamy o tak istotnym dniu, więc tym razem trzeba było zaplanować coś faktycznie specjalnego. Miałyśmy w planach ogółem 2 rzeczy. Najważniejszy oczywiście był wyjazd do luksusowego spa i niewielkie upominki. Akurat z tatą nie miałyśmy wcale kłopotu. Od zawsze pragnął posiadać całą kolekcję płyt Beaty Kozidrak i Lady Pank. Sprowadziłyśmy je przez aukcje, bo tak było łatwiej i zostało nam wyłącznie zmierzyć się z podarunkiem dla mamy. Wiedziałyśmy, że podobały się jej jakieś szczególne kosmetyki i nawet onegdaj nam o tym wspominała. Dobrze, że siostra rozważnie to odnotowała. Mowa tutaj o produktach marki Dr Irena Eris, które na szczęście da się zamówić poprzez oficjalną stronę sklepu. Wszystko poszło zgodnie z planem! Chciałyśmy dodatkowo wyprawić niewielkie przyjęcie z kolacją. W trakcie wspólnych zakupów przy okazji weszłyśmy też po kilka rzeczy dla siebie. Siostra przymusiła mnie do sprawdzenia niemal wszystkich drogerii i aptek, albowiem szukała Emolium dla swojej córeczki. Został nam tydzień na wykonanie całego planu. Jeszcze sporo pracy przed nami, jednakże liczę, że niespodzianka faktycznie się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda
wtorek, 25 czerwca 2013
[Turystyka]Rodzice i wypad po sprawunki
Mój tata kocha górskie wycieczki. Raz w roku wraz z kolegami z pracy wyjeżdża na 4 dni w pobliskie Bieszczady. W tym czasie razem błądzą wybranymi trasami, organizują wieczory przy ognisku i innych męskich rozrywkach. W tym roku mama także postanowiła wyjechać, ale wybrała renomowane spa. Wreszcie sobie naprawdę wypocznie. Naturalnie nie obyło się bez adekwatnych przygotowań. Postanowili pojechać wskutek tego do marketu. Mama miała zamysł kupić sobie dowolny kostium kąpielowy, kilka bluzek i bieliznę. Tata oczywiście musiał odwiedzić sklep sportowy. Ostatnio mieli raczej dużego pecha, bowiem cały czas lało, a tata akurat nie miał nieprzemakającego okrycia. Przede wszystkim chciał sprawdzić kurtki The North Face, które tak mu zalecali koledzy. Podobno idealnie spisują się w każdą pogodę. Miał co prawda kłopot z wielkością i dobraniem koloru, lecz na szczęście wyszło, że na magazynie zostało kilka fajnych sztuk. Wrócili do domu obwieszeni torbami. Potem okazało się, że i tak o kilku rzeczach zapomnieli i czeka ich kolejna taka wyprawa. Ja tymczasem nie potrafię się już doczekać ich ferii, ponieważ dom będę miała wyłącznie dla siebie. Czas urządzić babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
poniedziałek, 24 czerwca 2013
[Rozrywka]Moja wyjątkowa, letnia impreza
W końcu nadchodzi wytęskniony koniec czerwca i znowu będę mogła wybrać się na specjalne targi kwiatowe. Każdego roku przez parę dni można spotkać mnóstwo zwierząt, roślin i innych ciekawych rzeczy. Co najważniejsze oferowane produkty są naturalne. Naprawdę uwielbiam tam jeździć. Zawsze z mamą znajdziemy jakieś śliczne kwiatki na taras w bardzo przystępnych cenach. Całość stanowi ogromny kompleks, który mieści aż 2 hale piętrowe. To tam przeprowadzane są kluczowe imprezy. Przeważnie tam odbywa się wystawa kwiatowa, a nawet niekiedy prezentacja psów pasterskich. Jest na co patrzeć. Tymczasem na zewnątrz porozstawiane są namioty imprezowe i targowe. Spora część proponuje jakieś nasionka, kremy czy wosk pszczeli. Ponadto sprzedawane są obiady, waty cukrowe i morze smakołyków, które szczególnie cieszą najmłodszych zwiedzających. Nie zapomnę, gdy pierwszy raz pojechałam tam wspólnie z rodzicami. Ludzie sprzedawali konie, a nawet było mi dane zobaczyć małe strusie! Rodzice nie mogli mnie oderwać od królików w klatkach. Zwłaszcza podobały mi się miniatury. To była naprawdę super przygoda. Każdego roku pojawiam się tam chociaż na kilka godzin. Jest to naprawdę idealny pomysł i radość dla całej rodziny. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje
sobota, 22 czerwca 2013
[Praca]Kłopot ze zmianą czasu
Mam masę przyjaciół, którzy szczerze kochają dalekie podróże. Każdego roku wyruszają na jakieś egzotyczne wyspy. W moim wypadku jest trochę inaczej. Mam pracę, która wymaga ode mnie wielu podróży w związku z różnymi sympozjami czy delegacjami, na których muszę być. Od samego początku była to moja wyśniona praca, a awans dał mi w zasadzie mnóstwo radości. W końcu czułam się dowartościowana. Niestety patrząc na wszystko z perspektywy czasu, dochodzą do wniosku, że jednak pora przejść na spokojniejszy tryb życia. Najwięcej komplikacji sprawiał mi bodaj tzw. jet lag. Niemało się przez niego nacierpiałam dosłownie prawdziwy koszmar. Ciągłe bóle głowy to tylko jeden z symptomów owej przypadłości. Następnie zaczęłam skarżyć się na straszną bezsenność Leczenie nic mi nie pomogło. Lekarz na wejściu powiedział mi, że z tym nic nie można zrobić i jeśli do tej pory moja reakcja się nie polepszyła, to tak już pozostanie. Mam świadomość, że większa część osób uzna to za nader nieistotny powód, ale zrozumcie, że przy tej liczbie podróży na wschód mam dosyć. Jeszcze nie podjęłam w sumie nieodwołalnej decyzji. Muszę najpierw rozważyć wszelkie za i przeciw. Chce spróbować zredukować liczbę wyjazdów, ale jeśli się nie uda, będę zmuszona złożyć wymówienie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność
[Dom]Niezwykłe oczko wodne
Wraz z rodzicami postanowiłam pojechać na zakupy do marketu, aby nabyć nieco rzeczy do ogródka. Mama ma pewną wizję, więc wypada jej pomóc. Mama zdążyła obejrzeć wszystkie katalogi i w taki sposób wybraliśmy miejsca, gdzie znajdują się spore centra ogrodowe. Dodatkowo przygotowała całą listę najpotrzebniejszych zakupów i muszę przyznać, że było tego sporo. No ale rozpoczął się ostatecznie sezon! Bezzwłocznie po wejściu do sklepu tata pobiegł po wózek platformowy, który uniesie wszystkie zakupy, a wiedział ile tego będzie. W dziale ogrodniczym przystanęliśmy przy małych ławeczkach z rattanu. Szczególnie jedna nas urzekła i bez wahania zdecydowaliśmy się ją nabyć. Oczywiście dopasowałyśmy do tego szybko stoliczek i krzesła, które razem idealnie się komponowały. Całość zapierała dech! Tata przy okazji nie omieszkał nas zawlec w kierunku gr illa, ponieważ nasz wyzionął ducha. Następnie przyszła pora na dział z kwiatami. Od początku naszym kluczowym celem były beczki, za których pomocą mama chciała zaprojektować niewielkie, dość niezwykłe oczko wodne. Niestety okazało się, że wszystkie zostały już wyprzedane i nie przewidują następnej dostawy. Dobrze, że razem wpadłyśmy na inny pomysł. W zastępstwie kupiłyśmy właściwie zaprojektowaną balie, która zastąpi oczko. Dorzuciłyśmy też kamienie i lilie. Pomyśleć, że to dopiero początek... tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill
[Rozrywka]Moc emocji przed wyjazdem na wakacje
Wreszcie nadeszły moje ukochane wakacje. Długo na nie wyczekiwałam szczególnie, że przewidywałam tym razem dalszy wyjazd. Już rok temu uzgodniliśmy z narzeczonym, że tym razem jedziemy do ciepłej Chorwacji, w której wynajmiemy mały domek. Dosyć skutecznie poszło nam załatwianie noclegów i innych, ważnych spraw. Został jedynie przegląd samochodu i zakupy. Muszę przyznać, że z tych całych emocji ostatnimi czasy nie umiem za bardzo spać. Cały czas wyobrażam sobie, jak będzie. Każdej nocy projektuję przeróżne wizje wspólnego wyjazdu i rano wyglądam jak zombi. Już nawet nie chcę zerkać w lustro. Ostatecznie nie potrafiłam już ze sobą wytrzymać i zaczęłam szukać na bezsenność lekarstwa. Lista różnych środków mnie zamurowała. Ja osobiście preferuję naturalne środki, jednak jak sami wiecie na bezsenność leki na ogół posiadaj� � dużo paskudnej chemii. Na szczęście moja mama zawsze ma pomysł, co powinno się podać w takim wypadku i kupiła mi ziółka. Z początku nic nie zauważyłam. Jakoś po 2 dniach poczułam istotnie odprężenie i przespałam nawet całą noc! Moja głowa nareszcie mogła wypocząć. Chyba do samego odjazdu będę musiała pić moje napary, lecz warto się poświecić! Żywię nadzieję, że wakacje będą cudowne. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność
[Rozrywka]Spotkanie w gronie koleżanek
Pewien czas temu spotkałam się razem z przyjaciółkami na kobiece pogaduchy w naszej ukochanej kawiarni. Około raz w miesiącu staramy się umówić i spędzić parę godzin na rozmaitych, najświeższych ploteczkach. Szkoda, iż nie mamy dla siebie więcej czasu co kiedyś. Obecnie spora część z nas założyła rodziny i prowadzi własne życie. Żadna z dziewczyn nie powinna skarżyć się na nudę, w końcu tak wiele jest do opisania. Właśnie za to ubóstwiam te nasze spotkania. Ostatnio jakoś wyjątkowo zainspirował nas temat kosmetyków. Jako, iż cierpię na suchą skórę mogłam skorzystać i zapytać dziewczyny o pomoc. Poleciły mi zdecydowanie kremy firmy Nuxe. Podobno idealnie nawilża i faktycznie widać jakieś efekty. Potem oczywiście musiałyśmy omówić nasze ulubione balsamy i żele pod prysznic. Nie zabrakło również opinii o kosmetykach do makijażu. Na końcu świeżo upie czone mamy nie omieszkały sobie ponarzekać na temat dzieci i ich niebywale wrażliwej skóry. Chyba jedynym preparatem, który wspólnie wychwalały była Mustela. Ja osobiście nie znam się na tych rzeczach, ponieważ nie mam nadal dzieci. Jak na każdym naszym spotkaniu musiałyśmy poplotkować o facetach, ciuszkach i sytuacji w pracy. W końcu to było nasze zasłużone parę godzin odpoczynku! tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda
piątek, 21 czerwca 2013
[Energetyka]Ankieta odnośnie wykorzystywania prądu
Nie tak dawno temu poszłam na zakupy i zagadnęła mnie na ulicy pani, która prowadziła dosyć niecodzienną ankietę. Dotyczyła ona oszczędzania energii. Pytań było ogółem niewiele, lecz tak bardzo mnie zdumiały, że trochę się tym zainteresowałam. Pierwsze pytanie było całkiem zwyczajne. Należało jedynie powiedzieć, jak dużo laptopów i telewizorów jest w mieszkaniu. Później zaczęły się dla mnie jednakże schody. Przy pytaniu, czy mam pojęcie jak dużo zużywam prądu miesięcznie miałam poważne kłopoty. Nie mam czasu, by sprawdzać każde rachunki, po prostu za nie płacę. Dalsze pytanie z kolei brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Naprawdę mnie zamurowało. Nie mam na ten temat bladego pojęcia. Dalej przyszła tura bardziej normalnych pytań i na końcu otrzymałam ulotkę. Jej motywem głównym było oszczędzanie prądu. Znalazłam w niej masę informacji o problemach globalnych i skutkach zużycia energii. Po przeczytaniu tego uznałam, że raczej nikt zapewne się tym nie interesuje, a jednak może mieć to tragiczne skutki. Przyznaję się, że byłam w tej kwestii trochę ignorantką, jednakże ta ulotka dała mi wiele do myślenia i nawet podzieliłam się nią z bliskimi. Nie wiem, co będzie za kilka lat. Możliwe, że nie będzie już prądu i innych udogodnień, lecz uznałam, że chociaż ja zacznę postępować racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
czwartek, 20 czerwca 2013
[Biznes]Organizacja uroczystości okolicznościowych
Już od paru dobrych lat moja przyjaciółka prowadzi własną działalność, której zadaniem jest organizacja uroczystości. Mimo, że bez ustanku słyszy się o dominującym wszędzie kryzysie, ona radzi sobie całkiem przyzwoicie. Ostatnio jednak postanowiła poszerzyć swoje działania o 2 kolejne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwowania terminów za pomocą strony. Wymaga to jednak sporo pracy, gdyż poprzednia strona jest nieco marnej jakości. Szczęśliwie mam trochę czasu, żeby jej z tym pomóc. Dzięki temu pozostała jej tylko druga część planu. Niezwykle zależało jej, aby móc samodzielnie organizować wynajem namiotów. Ma to szczególne znacznie przy zabawach, które odbywają się w plenerze. Nie byłabym zmuszona wtedy przejmować się kolejnymi kosztami. Jej mąż ma swój skład budowlany oraz wiele magazynów. Stwierdził, że hala magazynowa r ewelacyjnie się spełni jako przechowalnia. Jednak kupno tego całego sprzętu to też duże koszty. Póki co nie ma, jak ich opłacić z własnej kieszeni, więc będzie zabiegała o kredyt. Musze powiedzieć, że bardzo ją podziwiam. Od początku nastawiona jest wyłącznie na sukces, całą firmę stworzyła sama. Dzięki jej przyjemnemu usposobieniu oraz pragnienia niesienia pomocy, nie musi narzekać na brak klientów. Mam nadzieję, że jej kolejna inwestycja się opłaci. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele
[Energetyka]Czy energia niebawem zniknie?
Ostatnio trafiłam na intrygujący materiał w jednej z gazet, który niezwykleogromnie mnie zaskoczył. Tyczył się on zużycia energii na świecie. Zazwyczaj nie interesuje się takimi sprawami. Standardowo używam i płacę rachunki. Tutaj moja znajomość się kończy. Starczył jednak tylko ten tekst, bym zaczęła stawiać sobie pytanie, czy faktycznie dobrze postępuje? Poprzez swoją niewiedzę dołączam do grona osób, które przyczyniają się do marnotrawstwa prądu i zapominają o nadchodzącym pokoleniu. Zdaję sobie sprawę, że większa część moich znajomych także nie ma pojęcia o tym, który sprzęt zużywa ile prądu. Ja sama nie mam pojęcia np. ile kosztuje 1 kwh. Dopiero w tym momencie przejrzałam na stronie internetowej dostawcy jakie są stawki. Dopiero po przeczytaniu artykułu uprzytomniłam sobie, że w niedalekiej przysz� �ości może dojść do prawdziwego kryzysu i to na skalę globalną! Musimy poważnie zastanowić się nad oszczędzaniem i postarać się obniżyć całościowy koszt energii. Ze swojego doświadczenia wiem, że nie jest to jednak takie łatwe. Ciężko pogodzić się z wiedzą, że surowce naturalne są na zużyciu. Spróbuję zmienić coś w swoim życiu, aby moje dzieci miały się lepiej. Tego typu artykuły dają do przemyślenia i są naprawdę przerażające. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom
środa, 19 czerwca 2013
[Turystyka]Rysunek - moja ukochana pasja
Od dziecka fascynowała mnie plastyka i architektura wnętrz. Próbuję szkicować wszystko co nas otacza i naprawdę podziwiam artystów. Już w szkole podstawowej rodzice zadecydowali, by zapisać mnie na warsztaty dodatkowe, na których zgłębię tajemnice rysunku. Tak ogromnie oczarowała mnie malarstwo, iż z ciekawości zaczęłam odkrywać dzieła różnych, znanych artystów. Zarówno w gimnazjum, jak i klasie licealnej miałam prowadzone zajęcia ze sztuki, dzięki czemu niedobór wiedzy został zaspokojony. To dzięki temu zapragnęłam zobaczyć Luwr i najpopularniejsze dzieła, które do tej pory widywałam jedynie w książkach. Moje marzenie szybko zostało zrealizowane. W trzeciej klasie licealnej pojechałam wraz ze szkołą na wycieczkę do Paryża. Co najzabawniejsze przemocą musieli mnie odciągać od obrazów, gdyż dla mnie zwiedzanie skończyło się w owym miejscu. Niezwykle się cieszę, że udało mi się ujrzeć chociaż Millet "Kobiety zbierające kłosy" oraz dzieło Vincenta Van Gogha. Obiecałam sobie, iż kiedyś jeszcze tam wrócę i wszystko obejrzę na spokojnie, bez wiecznie poganiających mnie ludzi. Mam zamiar stale być oddana swojej pasji i malować dla samej przyjemności. Może mój talent nie jest niespotykany, ale to kocham. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek
[Zdrowie i uroda]Delikatna skóra malucha
Ostatnio nie dzieje się u mnie najlepiej. Ciągle chodzę przeziębiona, a moja odporność jest raczej niewielka. Już od dawna moja mama marudziła, abym wreszcie coś ze sobą zrobiła, jednak ja skutecznie to ignorowałam. Niezwykły tego żałuję. Nawet nie macie pojęcia, jak zapchany nos i bolące gardło strasznie utrudniają mi moje życie. W celu zakupienia antybiotyków i znalezienia czegoś skutecznego na odporność, pojechałam do apteki, gdzie pracuje moja koleżanka. Szybko ustaliła co mi może pomóc i wyciągnęła Oeparol, czyli suplement, w którym umieszczone są wyłącznie naturalne składniki. Bez wahania wzięłam, w końcu wypada i tak coś wypróbować. Przy okazji spytałam ją także o preparaty dla dzieci. Już nieraz siostra skarżyła, że jej córka ma nadzwyczaj delikatną skórę i praktycznie nie jest w stanie jej zabezpieczyć. Nawet dała mi wykaz preparatów, któ re do tej pory stosowała. Było ich rzeczywiście sporo. Po sprawdzeniu wszystkich nazw koleżanka podała mi Oillan. Wyjaśniła, że w przypadku jej chrześnicy faktycznie podziałało. Nie wiem czy zakupione przeze mnie preparaty rzeczywiście podziałają. Trudno jest jednak znaleźć coś skutecznego. Nie mam wyboru, jak zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
wtorek, 18 czerwca 2013
[Praca]W jaki sposób zdobyć w życiu powodzenie?
Mój brat w końcu może się pochwalić stałą i przyzwoicie płatną pracą. A wszystko tak naprawdę zaczęło się od pracy dorywczej. Brał udział w wielu, rozmaitych imprezach okolicznościowych organizowanych przez pewna agencję eventową. Do jego funkcji należało głównie rozstawianie namiotów, stołów oraz inne roboty porządkowe i fizyczne. Czasami musiał również zostawać do samego końca zabawy, żebyby wspólnie z resztą personelu wszystko poskładać i posprzątać. Będąc na tych różnych wyjazdach, udało mu się poznać właściciela pewnej firmy, która wynajmuje ekskluzywne namioty na bankiety. Nierzadko był proszony o pomoc w budowaniu tych ciężkich konstrukcji i bardzo go sobie przy tym cenili. Nawet właściciel zaczął dostrzegać zaangażowanie brata i postanowił postawić pytanie go o plany na przyszłość. Podczas krótkiej rozmowy umówili się na spotkanie we wrześniu, jak skończ y się mu umowa z firmą, dla której aktualnie pracuje. Teraz można rzec, że jest on prawą ręką szefa i oprócz normalnego montażu namiotów, odpowiedzialny jest dodatkowo za hale targowe. Spoczywa na nim duża odpowiedzialność, ale widać, że chłopak mocno się stara i chce się rzeczywiście rozwijać. Zwłaszcza rodzice odetchnęli z ulgą. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty
sobota, 15 czerwca 2013
[Sport]Czarowny klimat Czech
Mój chłopak wraz z drużyną wzięli niedawno udział w dwudniowym turnieju Ultimate organizowanym w Czachach. Już od samego początku mieli zagwarantowany nocleg na polu namiotowym, ale deszczowa pogoda skutecznie ich zachęciła do znalezienia czegoś innego. Prawie od razu pomyśleli o domkach, ale niestety okazało się, że to niewielka wioska i nie ma takiej możliwości. Mieli naprawdę poważny problem. Szczęśliwie ich lider dowiedział się o winnicy, która leży nieopodal. Można było w niej zarezerwować ogromną salę i sporą liczbę ciepłych łóżek. Przynajmniej mogli pozostawić maty i śpiwory w domu. Nawet cena była niezwykle kusząca. Nic dziwnego, iż wszyscy bez sprzeciwu się zgodzili na taką propozycję. Mnie jednak najbardziej rozbawił fakt, że łóżka były otoczone przez beczki. Do brze, że puste, a nie pełne. W innym wypadku prawdopodobnie by ich silnie kusiły chyba, że ktoś nie jest miłośnikiem czerwonego wina. Do tego jeszcze załapali się na kominek, który utulał ich do snu. Farciarze mieli naprawdę bajeczne warunki. Nie {uchroniło|uratowało to jednak mojego chłopaka przed przeziębieniem. Widocznie nie do końca służy mu gra w deszczu. tags: sport, maty, zdrowie
[Rozrywka]Gorzkie życie sekretarki
Jaki ja miałam niedawno wyjątkowo uciążliwy dzień. Dobrze, że wszystko skończyło się bardzo pozytywnie. Zacznijmy jednak od początku. Moja mam wspólnierazem z przyjaciółką otworzyły niewielkie biuro rachunkowe, gdzie zajmuję się organizacją dnia pracy. W sumie można rzec, iż jestem odpowiedzialna za kompletną administrację sekretariatu. Dodatkowo jednak kształcę się do przyszłego zawodu księgowej. Owego dnia miałam sporo spraw na głowie. Od samego rana telefon się urywał, później przyszło mnóstwo korespondencji i klientów z fakturami. Moje biurko zostało zagracone papierkami, które błyskawicznie musiałam ogarnąć, ponieważ w planach miałam wiele innych zadań. Jak tylko pozbyłam się wszystkiego, pognałam do sklepu papierniczego, w którym miałam zamówione potrzebne materiały biurowe. Następnie musiałam zabrać z pralni taty ubrania robocze, bo oczywiście sam nie ma na to ani chwili. Przez to wszystko niemal zapomniałam o kawie i innych dodatkach. Jeszcze się ubrudziłam i prawie upadłam Byłam zaskoczona, że ktoś pochwycił lecące we wszystkie strony ubrania i skoroszyty. Naturalnie był to mężczyzna... Jak się później okazało, był nim mój kolega z dzieciństwa. Mało tego zaoferował mi swoją pomoc i zaniósł rzeczy do biura. Zdradzę Wam jeszcze, że zaprosił mnie na kawę! tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe
czwartek, 13 czerwca 2013
[Nauka]Budownictwo czyli marzenie mojej przyjaciółki
Moja koleżanka już od liceum wykazywała zainteresowanie architekturą i budownictwem. To była jej prawdziwa pasja. Nikogo nie zdumiało, jak stwierdziła, że chce iść na kierunek budownictwo do Wrocławia. W końcu to jedna z lepszych uczelni. Nie odbyło się jednak bez sporej porcji nauki. Przede wszystkim musiała się skoncentrować na przedmiotach ścisłych, w tym fizyce. Dobrze, że nasza nauczycielka organizowała dodatkowe zajęcia z tego przedmiotu. Dwa razy w tygodniu siedziała ostro nad zadankami. Maturę zdała śpiewająco i naturalnie dostała się na wybraną uczelnię w pierwszej turze. Nie było wprawdzie tak różowo, jak sądziła. Nieustannie zrzędziła i skarżyła się na morze egzaminów. Co więcej znalazła sobie jeszcze pracę dorywczą w biurze projektowym. Chociaż od początku miała świadomość, jak prezentują się różne inwestycje budowlane. Jak dużo czasu potrzeba na ich zakończenie i funduszy. Na razie jej kluczowym marzeniem jest dostać własne zlecenia budowlane Wrocław otwiera przed nią sporo możliwości, więc może kiedyś? Wciąż otrzymuje wyłącznie niewielkie projekty do realizacji i cały czas musi się dokształcać z przeróżnych dziedzin. Przed nią jeszcze masa przeszkód do pokonania zwłaszcza, jeżeli chce się stać w pełni samodzielna. Ja trzymam za nią cały czas kciuki. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia
[Rozrywka]Najważniejsze tajemnice zaplatania koszyków
Niedawno moja siostra wpadła na błyskotliwy pomysł i próbowała przekabacić mnie na dodatkowe zajęcia z wyplatania koszy. Naprawdę mnie zdziwiła tym planem. Rozumiem jakąś plastykę czy teżlub projektowanie bransoletek z koralików. To wydaje mi się bardziej w jej stylu, ale kosze? Nie mogłam do tego zbytnio się przekonać Oczywiście moja siostrzyczka nie miała zamiaru ulec. Całymi dniami męczyła mnie i zrzędziła, aż nie wytrzymałam i się zgodziłam. Skusił mnie fakt, iż taki kosz mogłabym przeznaczyć jako doniczkę na taras. Kocham kwiaty i przeróżne, ciekawe aranżacje. Pierwsze zajęcie warsztatowe wypadały na sobotę, więc nie było kłopotu, bym się na nich zjawiła. Na początku musiałyśmy wybrać projekt. Mi najbardziej przypadły wózki, które widziałam kiedyś w kwi aciarni, lecz cena mnie trochę przestraszyła. Teraz mogę zrobić taki sama! Nie jest to jednakże takie banalne, jak się nam wydaje. Starczyła jedynie godzina, żeby zaczęły boleć mnie dłonie. Jak dobrze, że jestem twarda w swoich postanowieniach i doprowadzam niemal wszystko do końca. Ostatecznie po czterech zajęciach dalej nie widać kształtu. Zdaję sobie sprawę, że to przecież moja pierwsza taka próba, lecz marzy mi się osiągnąć zamierzony cel. Dobrze, że mam w pobliżu jeszcze nauczyciela. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
środa, 12 czerwca 2013
[Dom]Tata i jego marzenie
Razem z mamą ostatnim razem pojechałyśmy uzupełnić biuro we wszelkie brakujące materiały. Czekały nas spore zakupy. Już od kilku lat posiada własną firmę jako samodzielna księgowa i nawet dobrze sobie daje radę mimo kryzysu na rynku Takie zakupy musimy robić raz na parę miesięcy, chociaż z powodu kolejnych klientów tym razem wypadło to znacznie wcześniej. Przede wszystkim odwiedzamy zaprzyjaźnioną hurtownię papierniczą, w której zaopatrujemy się we wszystkie, potrzebne artykuły biurowe. Następnie nadchodzi czas na szybką rundę po marketach, gdzie musimy nabyć takie produkty jak woda, sok czy chemia. Tym razem otrzymałyśmy jeszcze kolejne zadanie. Mianowicie tata potrzebował kilku narzędzi , gdyż w ostatnim czasie para się stolarką. Jakie on rzeczy wyczynia z drewna. Faktycznie ma do tego talent, co więcej otrzymał już pierwsze zamówienia! Przekazał nam oczywiście konkretną listę, na której znalazły się grube rękawice, folie ochronne i gogle robocze. Oczywiście nie obyło się bez problemów. Dobrze, że na miejscu spotkałyśmy pana, który powiedział, gdzie czego szukać. Obwieszone torbami w jakiś sposób dotarłyśmy do auta. Dobrze, że tata później postanowił nam pomóc, a to dopiero połowa zakupów.
[Budownictwo]Trudna droga do sukcesu
Mój wuj jako jedyny z całej rodziny do dzisiaj pracuje w swoim zawodzie. Uczelnię zakończył z mianem inżyniera i architekta. Często lubi powtarzać, że za jego czasów nauczanie na budownictwie wyglądało gorzej i zaliczył wiele nieprzespanych nocy nad projektami. Jako osoba wykwalifikowana, która otworzyła własna działalność patrzy na wszystko z trochę innej perspektywy. Jego pomysły co roku cieszą się ogromnym powodzeniem zarówno wśród przyjaciół, jak i liderów na rynku. Już nieraz otrzymywał oficjalne zaproszenia na przetargi budowlane i to nie tylko jako architekt, ale również doradca. Opowiadał mi niegdyś, że tylko dzięki mozolnej pracy całej rodziny stał się faktycznie kimś. Z początku wymagało to mnóstwa wyrzeczeń. W początkowych latach swojej aktywności musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa była wówczas jego ostatnią deską ratunku. Na s zczęście znalazł się inwestor, który docenił jego działania i pomógł mu wyrobić przydatne kontakty. Bez tego całego wsparcia rozmaitych osób dzisiaj żyłby jak normalny robotnik w fabryce. Nie ma co się czarować. Nawet dar i mozolna praca na nic się zdadzą, jeśli nie posiadamy odpowiednich znajomości oraz finansów na start. Co najwyżej pozostaną marzenia. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
[Praca]Wymarzony lokal pod sklep!
Wreszcie moja przyjaciółka postanowiła założyć działalność! Z najistotniejszych spraw został jej jedynie lokal. To była długa walka szczególnie, że nie jest prosto wynająć coś odpowiedniego w centrum i to po przystępnej cenie. Większa część ofert dotyczy starego budownictwa, które wymaga remontu, albo całkiem nowych lokali. Przejechałam z nią całe Katowice i nawet kilka innych miast. Dopiero przy ostatnim podejściu natrafiłyśmy na coś interesującego. Nie jest to ewidentnie wymarzone miejsce i potrzebuje niewielkiego remontu, ale w konfrontacji z resztą to prawdziwa okazja! Umowa została właściwie prędko podpisana i mogłyśmy się wziąć za renowację oraz kupno potrzebnych mebli. Nasza lista miała dosyć duży rozmiar. Najistotniejsze jednakże dla nas były półki, stojaki oraz kasa i kasetki na pieniądze. Na szczęście we wszystkich spr awunkach pomogli nam jej rodzice, którzy od samego początku wspierają ją w tym pomyśle. Ja z mojej strony postanowiłam jej jeszcze podarować drobny prezent. W oko wpadła mi szafka na klucze, którą odnowiłam. W gruncie rzeczy sporo pracy wciąż przed nią, ale nie będzie z tym sama. Zawsze znajdzie się ktoś skłonny do pomocy. W końcu należy sobie pomagać! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność
[Dom]Jak zmniejszyć rachunki za prąd?
Zawsze ciekawiła mnie sprawa spożytkowania prądu. Ile już razy słyszałam o tym, że każdego dnia tracimy masę energii. Zapewne jak większa część z Was każdego dnia korzystam z urządzeń, które są bezustannie podłączone do zasilania, ponieważ wysiadła w nich bateria. Nie wspomnę już o lodówce, czajniku czy nawet suszarce, których używam niemal każdego dnia. Niemniej jednak nigdy jakoś nie poświęciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie uważałam, że jest to istotne, chociaż rachunku wszak nie są małe. Wreszcie dla swojej świadomości chciałam porównać koszty prądu. Wiadomo, że na rachunkach znajduje się adekwatna kwota, ale mi chodziło o stawki. Okazało się, że wszystko zależne jest od dostawcy energii elektryczne j. Każdy z nich ma swoje stawki oraz indeks cen na stronie. Muszę przyznać, że mi osobiście nie za wiele mówią te dane i dalej nie mam pojęcia, jak to wygląda w praktyce. Czy tani prąd jest możliwy? Zapytałam znajomych, jak to wygląda u nich, ale oni tak jak ja stali się ignorantami i nawet tego nie monitorują. Wyłącznie moja mama jest na tyle sprytna, że rzeczywiście wie, w jaki sposób obniżyć rachunki. Ostatecznie sama przetestowała rozmaite metody. Na razie nie przewiduję wdrażać w swoje życie jakiś ekstremalnych zmian, mimo to też pragnę mieć świadomość, na co idą moje pieniądze. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny
[Dom]Niezapowiedziane wydatki
Ostatnio moją mamę nawiedził paskudny pech. Najpierw tata porysowała calutki blat w kuchni, a potem sąsiadka dodatkowo ją zalała. Ja uznałam, że to całkiem zabawna sytuacja, lecz moi rodzice raczej ostro się denerwowali i nie podzielali mojego nastroju. Krótko mówiąc wszystko zaczęło się od tego, że tata postanowił przepołowić sobie drewniane listewki, których oczywiście nie zabezpieczył. Blat sprawia w tej chwili wrażenie, jakoby drapały po nim pazurki kota lub nadzwyczaj ostry nóż. Następnie sąsiadce zaczął przeciekać kurek i woda pomalutku kapała sobie po ścianie. Obecnie sufit to jedna, ogromna plama. Wilgoć spowodowała, że tapety zaczęły odklejać się od ściany i wszystko nadaje się do remontu. Tata jednakże póki co nie ma czasu. Nie potrafiłyśmy tego z mamą w sen sposób zostawić, więc zdecydowałyśmy się przeszukiwać sklepy internetowe pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Niestety trudno było w raki sposób znaleźć dokładnie ten typ kamienia, który nas interesował, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, że jest sklep oddalony od nas raptem o kilkanaście minut. Jeszcze przy okazji trafiłyśmy na promocję. Aktualnie należy wyłącznie namówić tatę, aby wziął się do pracy i naprawił wszystkie szkody. To będzie trudna przeprawa. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina
poniedziałek, 10 czerwca 2013
[Dom]Pomysł na aranżację łazienki
Nie tak dawno wybrałam się razem z rodzicami do cioci, która mieszka prawie 80 km za Warszawą. W ten sposób mogliśmy połączyć parodniowy urlop z wizytą u naszych bliskich. Odpoczynku nigdy za mało! Pięć dni na łonie natury to dokładnie to, czego pragnęłam. W dodatku wujostwo niedawno skończyło budowę domu. Nie potrafiłam doczekać się, aż zobaczę, co moja ciocia wymyśliła. Z zawodu jest ona architektem wnętrz, więc miałam pewność, że będzie to coś nadzwyczajnego. Zdecydowanie się nie zawiodłam. Już od progu miałam pewność, że włożyła w całkowity wystrój dużo pracy i miłości. Najbardziej jednak zaczarowana dla mnie była łazienka. Może Wam wydać się to śmieszne, ale zawsze marzyła mi się wielka wanna! Całość utrzymana była w barwach czerni i bieli. Wszystko wyłożone granitem i marmurem. Z ciekawości aż pokusiłam się, aby sprawdzić wartość tego cuda. Znalazłam więc pod ko niec dnia wolną chwilę i usiadłam przed laptopem. Jako pierwsze wpisałam marmury Warszawa. Wybór olbrzymi, a ceny zawrotne. Identycznie było w przypadku: granit Warszawa. Akurat te wykorzystane u cioci były niemal najdroższe. No cóż, może nigdy nie będzie mnie stać na tak ekskluzywną łazienkę, ale powzdychać mogę. Zdradzę Wam jeszcze, że to była cudowna kąpiel! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja
niedziela, 9 czerwca 2013
[Rozrywka]W jaki sposób kształtować swoje hobby?
Całkiem niedawno doszłyśmy wspólnie z kuzynką do wniosku, że zaczniemy w ramach pasji projektować własne maskotki! Każda z nas ma wydzielone odpowiednie zadania. Moim zobowiązaniem są szkice koncepcyjne i stworzenie szczegółowych szablonów. Wszystkim wydaje się, że moja praca jest prosta i lekka. W praktyce faktycznie daje mi to wiele satysfakcji, ale trzeba też ostro główkować. W pierwszej kolejności muszą powstać rysunki robocze. Wykonuję ich istotnie dużo. Daną postać muszę ująć z każdej strony. Następnie eliminuję te, które nie przypadły mi do gustu oraz poprawiam pozostałe niekiedy coś dorysowując czy gumując. Wyselekcjonowane szkice przyklejam na mojej tablicy przy pomocy taśmy klejącej. Wiszą tak parę dni, a ja analizuję każdą wersję. Przy okazji proszę o z danie inne osoby, z reguły moją bliską rodzinę. Na koniec wyłaniam zwycięzcę. Wybraną postać kolejny raz rozrysowuję, lecz tym razem na dużej kartce. Następnie konstruuję z niego szablon. Trafia on później do mojej kuzynki, która za jego pomocą tnie wybrany przez siebie materiał i dodatki. Muszę ostrzec, że jest to ogromnie czasochłonne zajęcie, a my stawiamy na razie małe kroki. Jednak cieszę się, że mam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
[Dom]Czas na zmiany!
W końcu rodzice doszli do wniosku, że nadszedł czas na renowację kuchni, która jest w dość nędznym stanie. Jest ona dosyć przestronna i w sumie można z niej stworzyć naprawdę zaciszny kąt zwłaszcza, że moja mama na świetny gust. Dotychczas całość utrzymana była w kolorze zieleni i bieli. Jednak meble są już zniszczone, a druga lodówka bezużyteczna. Część ścian wyłożona jest popękanymi już kafelkami, resztę zakrywają tapety. Sam sufit również domaga się odświeżenia. Rodzice musieli oszczędzać kilka lat na to, aby w końcu ją w pełni odświeżyć. Nic dziwnego, że teraz wpadli w szał zakupowy. Na początek wspólnie przegłosowali efektowne, granitowe meble, które nie potrzebują wiele miejsca. Do tego zakupili niewielką lodówkę. Na koniec chcieli złożyć zamówienie na odpowiednie blaty kuchenne Warszawa oferuje mnóstwo tego typu wykońc zeń. Nie mogli jednak zdecydować się na jeden rodzaj. Moja dobra przyjaciółka niezwykle chwaliła onyx. Przekonywała, że jest z niego niebywale zadowolona i rewelacyjnie spisuje się w każdej sytuacji. Z zaciekawienia więc wpisałyśmy z mamą w Google: onyx warszawa i zebrałyśmy wykaz najbliższych sklepów oferujących podobne blaty. W końcowym efekcie rodzice jednak zdecydowali się na blaty granitowe, które doskonale pasują do pozostałych mebli. Jeszcze sporo pracy przed nimi, ale będzie warto! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne
[Technologia]Czy życie bez energii elektrycznej jest możliwe?
Każdy z nas pewnie przywyknął już do komfortu i ciągłego używania sprzętu, który wymaga stałego zasilania. W dzisiejszych czasach większość młodych ludzi nawet nie wyobraża sobie, co by się wydarzyłostało, gdyby na Ziemi zabrakło prądu. Nie tak dawno, chyba w poprzednim sezonie wypuszczono serial, który porusza bardzo podobną tematykę. Mimo niezbyt pozytywnych recenzji doczekał się on swojego kolejnego sezonu. Może ktoś z Was zna tytuł "Revolution"? Polecam puścić sobie przynajmniej dwa pierwsze odcinki i przekonać się, jak może wyglądać wkrótce życie bez kluczowego źródła energii. Kogo dziś ciekawi cena energii elektrycznej? Kto sprawdza jak dużo zużywa jej w ciągu tygodnia albo miesiąca? Komu się nie zdarzyło zamówić jakiś gadżet, który jest po prostu modny. Nikt nie zwraca uwagi na parametry i pobór mocy. Smutne jest to, że niemal wszyscy dzisiaj narzekamy na coraz to większe rachunki. Tańsza energia nie jest jedynym skutecznym sposobem na oszczędzanie. Musimy jednakże zadbać o odpowiednią dyscyplinę i pilnować podstawowych zasad, jak na przykład wyłączanie komputera czy światła. Przestańmy wreszcie grymasić! Zamiast być egoistami, zmieńmy coś w swoim życiu. W innym wypadku podzielimy dolę bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii
[Turystyka]Czas na górską wycieczkę!
W tym sezonie postanowiliśmy z rodzicami wybrać się w góry, ażeby spędzić urlop w przyjemnej, rodzinnej atmosferze. W planach były pobliskie Bieszczady, których do tej pory nie mieliśmy sposobności zobaczyć. Dzięki znajomemu z pracy tata zarezerwował dla nas mały, drewniany dom w pięknej okolicy otoczonej lasem aż na 2 tygodnie! Nie mogę się doczekać naszego wyjazdy! Razem z mamą nawet opracowałyśmy parę atrakcyjnych tras i miejsc, które należałoby zobaczyć. Wprawdzie wypada naprawić jeszcze auto i tata przez to nieco marudzi, jednak zdaje się równie przejęty co my. Teraz musimy jedynie zadbać o odpowiednią ilość bagażu równocześnie dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zaglądnęłyśmy do sklepu zoologicznego, w którym nabyłyśmy bid on, szelki oraz obróżkę na kleszcze. Nie licząc tego interesowały nas polary damskie. Utrzymują one jednocześnie ciepło ciała w zimne wieczory, jak i chronią przed zmienną, górską pogodą. Jak to bywa z kobietami, wróciłyśmy do domu obwieszone wielkimi torbami z zakupami. Nie pozostaje mi chwilowo nic innego, jak czekać na wyjazd! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary
sobota, 8 czerwca 2013
[Sport]Oczekując na powrót lata
Nareszcie udało mi się odnowić rower. Długo to trwało, bo ciągle brakowało mi czasu, ale cóż począć? Już na początku maja zadecydowałam, że w tym roku spędzę więcej czasu odkrywając okoliczne trasy. Mój chłopak ucieszył się z owego planu chyba najbardziej. W ogóle to sam chciał mi zaproponować coś podobnego. Obowiązkowy był jednak przegląd i to nie tylko mojego roweru. Okazało się, że to kwestia może parku dni, więc od razu zabraliśmy je do odpowiedniego sklepu. W tym czasie pojechaliśmy kupić nieco potrzebnych rzeczy, które zginęły nam w zeszłym roku. Na liście była m.in. pompka. Obowiązkowo potrzebowaliśmy skompletować bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, żeby kierowcy się na nas nie denerwowali. Rozmawialiśmy również nad kupnem plecaka, który nadawałby się idealnie równocześnie do codziennego użytku, jak i roweru. Nasz dobry kolega podsunął nam swoją ulubioną markę Deuter. Podobno równocześnie rowerzyści, jak i fanie górskich wycieczek ogromnie ją sobie chwalą. Cena nas trochę zaskoczyła, ponieważ nie jest to tania zabawka, ale doszliśmy do wniosku, że przyda nam się on w różnych sytuacjach. Szkoda jedynie, że póki co pogoda nie sprzyja. Mam odczucie, że lato o nas zapomniało. Czekam więc na odpowiedni moment. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy
[Rekreacja]Który prezent wybrać dla taty?
Już niebawem mój tata będzie świętował swoje 52 urodziny. W związku z tym chcieliśmy kupić mu coś szczególnego i przydatnego. Naszym pierwszym planem była jego wymarzona torba na laptopa i mocny notes w skórzanej okładce. Mama jednakże poprosiła nas, abyśmy się jeszcze trochę wstrzymali z ich kupnem, bowiem tata co sekundę zmienia swoje życzenia. Czekaliśmy niemal do ostatniej chwili i doszliśmy do wniosku, że już pora pojechać do centrum handlowego na zakupy. Mój chłopak kategorycznie nie przepada za tego rodzaju wyprawami. Uważa je za męczące i denerwujące. Wystarczy godzina, by zaczął marudzić. Dopiero po paru godzinach męczarni trafiliśmy na idealny upominek. Niestety właśnie wtedy musiała odezwać się moja mama. Ostatecznie wypadło na plecak turystyczny, po który byliśmy zmuszeni pojechać do sklepu sportowego. Nie wiem nawet kiedy mój mężczyzna z aginął w akcji. Odnalazł się dopiero po 15 minutach. Okazało się, że zaciekawił go przeceniony stół do bilarda. Jak dobrze, że mamy małe mieszkanie. Znając mężczyzn pewnie wyobrażał sobie, jak z jednego pokoju robi miejsce na stół i pogaduszki z kumplami przy piwie. Powrócić jednak do prezentu urodzinowego. Zapewne domyślacie się jaki był tego finał. Aktualnie mój tata może dosłownie przebierać w plecakach... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
[Turystyka]Doskonałe sandały na piesze wycieczki
Co roku mój tata mówi, że nie ma wygodnych butów na lato. Adidasy są za ciepłe, tenisówka też niewygodne... Jego marudzenie nie zna granic, aż nie da się z nim wytrzymać! W dodatku kupił sobie w ubiegłym sezonie sandały. Naturalnie jego duma nie pozwoliła mu zapytać kogoś o pomoc. Ostatecznie on wie wszystko najlepiej i nikogo nie potrzebuje. Finał jest taki, że leżą one zakurzone w szafie i wyczekują na lepsze czasy. Jak widać zamsz nie był trafnym wyborem. Nie dosyć, że stopa mu się pociła to w dodatku ślizgała. Przerzucił się w związku z tym na zwyczajne, gumowe japonki. Już od początku odradzałam mu robić samemu zakupy, ale naturalnie uparciuch nawet nie wysłuchał córki. Dobrze, że w tym roku poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy pojechali z nim poszukać butów. Od razu nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest całk iem duża, ale jaki komfort noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. Jakoś nie zaskoczył mnie fakt, że tata teraz nigdzie bez nich się nie rusza. Ulżyło mi tylko, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie zrozumiem ich sposobu myślenia. Dobrze jednak, że uczą się na własnych błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Zdrowie]Dlaczego warto prosić o pomoc rodziców
Ostatnio miewam duże problemu z zasypianiem. Możliwe, że posiada to związek z nową pracą i olbrzymim stresem, jednak jest to niezmiernie uciążliwe. Z początku nie zwróciłam na to uwagi. Doszłam do wniosku, że nieco przystopuję, odprężę się i wszystko będzie tak jak kiedyś. Oj, jak bardzo się przeliczyłam... Obecnie jestem jak tykająca bomba, która lada moment wybuchnie szczególnie, że wszystko mnie irytuje. Znajoma poleciła mi zacząć pić ziółka, które podobno są doskonałym sposobem na kłopoty ze snem. Szkoda tylko, iż w moim wypadku nie zadziałały. Musiałam znaleźć inny lek na bezsenność. Tylko, że przenigdy ich nie zażywałam, więc teraz nie mam żadnego pojęcia na ten temat. Pierwszą opcją była wizyta u lekarza. Konsultacja nie trwała dłużej niż 10 minut i dowiedziałam się, że to efekt przepracowania. W nagrodę otrzymałam tabletki. Jestem osobą dosyć nieufną, wi ęc z przezorności wstukałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. Efekt moich badań był przerażający. Większość tabletek ma w sobie dużo szkodliwej chemii, a te przeciwwskazania! Tabletki od razu znalazły się w koszu na śmieci. Jak dobrze, iż moja mama zawsze znajdzie odpowiednie rozwiązanie. Dzięki niej dostałam naturalne środki, których nie można znaleźć w zwykłym sklepie. Jak fajnie jest mieć rodzinę. Co prawda jeszcze nie sypiam tak dobrze jak niegdyś, ale jestem na dobrej drodze do zdrowia i to bez pomocy chemii! Może nareszcie się wyśpię? tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność
piątek, 7 czerwca 2013
[Technologia]Jak kontrolować swoje wydatki?
Któż nie marzy dzisiaj o niskich rachunkach za prąd lub mieszkanie? Szkoda tylko, że rzadko nadzorujemy nasze wydatki. Postanowiłam zapytać moją ukochaną rodzinę, jak to jest w ich przypadku. Czy sprawdzają comiesięczne wydatki np. za prąd? Nie bardzo zaskoczył mnie fakt, że niezbyt się tym interesują, po prostu płacą i już, a w końcu to bardzo ważna kwestia. Z ciekawości poprosiłam mamę o wykaz rachunków i przepisałam sobie najistotniejsze dla mnie dane. Nie zostało mi nic innego jak poszukać interesujących mnie wiadomości dotyczących zużycia energii w internecie. O dziwo natknęłam się na stronie internetowej naszego dostawcy energii na kalkulator zużycia prądu, który rozproszył wszystkie moje wątpliwości. Szybko zawołałam rodziców i już po kilku chwilach wyszło, że co praw da tani prąd nie istnieje, jednak możemy na nim trochę zaoszczędzić! Naturalnie nie obędzie się bez prawdziwej dyscypliny. Każdy z nas powinien zacząć się pilnować i pamiętać np. o wyłączeniu światła. Nikt nie przewidywał nawet, że kilka drobnych zmian wystarczy, aby wpłynąć na wielkość rachunków. Wiadomo nie było to natychmiastowe. Jednak już po dwóch miesiącach mogliśmy zobaczyć, iż istotnie rachunki są niższe, dlatego szczerze polecam Wam zainteresować się tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka
[Sport]Najlepsze chwile dzieciństwa
Wielu z nas pokochało prędkość jaką oferują nam rolki. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy dostępne były tylko normalne wrotki. Dla mnie to była autentyczna zmora. Ile razy się wywróciłam i starłam kolana. Gorzej niż na swoim pierwszym rowerku. Za to moja siostra je wręcz uwielbiała. Potrafiła całymi dniami pędzić na nich w parku i straszyć dorosłych. W sumie to nie jestem zaskoczona, że tak dobrze sobie radziła. Ostatecznie całą zimę spędziła na lodowisku z koleżankami. Dla mnie łyżwy zdawały się przerażające. Może dlatego, gdyż byłam jeszcze mała? Za nic nie potrafiłam dobrze wyhamować. Dobrze, że moja siostra ma dużo cierpliwości i spokojnie pokazywała mi, jak powinnam poprawnie się ruszać. Dzięki jej pomocy dziś czuję się swobodnie i bezpiecznie na lodzie. Podobne odczucia posiadam w stosunku do rolek. Nie są one dla mnie wyzywaniem. Nie znalazłam jednakże miejsca na to, aby przechowywać i łyżwy, i rolki w szafce. Dobrze, że stworzyli coś takiego jak łyżworolki. Teraz wystarczy, że zmienię kółka na płozy i odwrotnie. Do tego są one regulowane, więc nie ma znaczenia grubość skarpetek. Co pewien czas wspominam tamte czasy i mój pierwszy kontakt z lodem. Pamiętam też lato spędzone na rolkach. To są zdecydowanie najlepsze wspomnienia.
[Rozrywka]Moja miłość - rysowanie
Ostatnio doszłam do wniosku, iż powinnam zacząć rozszerzać swoje hobby i to nie tylko w domowym zaciszu. Ubóstwiam rysować i malować. Nie ma znaczenia dla mnie metoda lecz czas, który spędzam nad płótnem. Nie zapomnę, jak jeszcze byłam dzieckiem, a później nastolatką. Rodzice wtedy zapisali mnie na dodatkową plastykę. Spędzałam tam czas dwa razy w tygodniu z grupą moich równolatków. Naszą nauczycielką była pani o niezwykłym talencie. Prawdopodobnie zawsze jej tego zazdrościłam. Później jednak wszystko się skończyło i teraz pozostały tylko wspomnienia. Jak ja żałuję, że przestałam rozwijać swoją pasję. W końcu zaczęłam coraz bardziej tęsknić za dawną słabością. Naszło mnie więc, żeby zapisać się na zajęcia warsztatowe do ogniska i nawet udało mi się natrafić na grupę osób w podobnym wieku. Zdziwiła mnie trochę przyja ciółka, która także zdecydowała się zapisać. W końcu liczy się dobra zabawa, a nie talent! Razem poszłyśmy kupić parę najważniejszych rzeczy, jak pastele, akwarele i fartuchy ochronne, by się przez przypadek nie poplamić. W końcu spełni się moje marzenie! Jestem istotnie szczęśliwa, że znowu będę mogła malować i spotykać się z ludźmi o podobnej pasji. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka
[Technologia]Od czego zależna jest cena energii?
Nikogo już nie zadziwia fakt, że w każdym mieście usłyszymy inne stawki za wynajęcie mieszkania. Na ogół jest tak, że im większe i bardziej popularne miasto wybierzemy, tym czekają nas wyższe rachunki. Nie wspominam już o ścisłym centrum. Tak naprawdę nie ma co się łudzić. Mieszkania są bardzo drogie. Mnóstwo z nas decyduje się na tzw. studenckie życie. O wiele taniej jest mieszkać ze współlokatorem niż wynająć samemu nawet niewielką kawalerkę, szczególnie przy tak skromnych płacach. Pamiętajmy, że w opłatach za mieszkania zawarty jest również czynsz i media. Na ogół więc cena waha się w przedziale od 1200-1600 złotych na miesiąc. Istnieją jednak opłaty, które nie ulegają zmianie, niezależnie od faktu, gdzie w danym momencie mieszkamy. Chodzi mi tutaj w zasadzie o ceny energii. Mimo, że są one określone w konkretnym województwie, to różnica jest bardzo niewielka. W końcu jednym z najistotniejszych dóbr jest energia Poznań, Kraków czy Warszawa, bez znaczenia jakie miasto i tak potrzebny jest nam do niej stały dostęp. Nasz świat zależny jest od różnorodnego rodzaju sprzętu, bez którego nie moglibyśmy prawidłowo funkcjonować. Nie jest ważne miejsce zamieszkania, czy ludzie z którymi pomieszkujemy. Zawsze pewne rachunki trzeba będzie pokryć bez względu na sytuację. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie
czwartek, 6 czerwca 2013
[Rozrywka]W jakim miejscu szukać ciekawych aranżacji?
Tego roku moja mama kończy magiczne 50 lat. Razem z tatą doszli do wniosku, iż trzeba urządzić naprawdę duże przyjęcie. Z początku myślała o restauracji, która wydawała się najlepszą dla wszystkich opcją. Pojechała razem z tatą do znajomej menadżerki małego dworku, która zajmuję się aranżacją rozmaitych uroczystości. Po długich naradach doszli do wniosku, że choć troszkę zmodyfikują ówczesny plan. Dzięki radom koleżanki przyjęcie urodzinowe zostanie zorganizowane na tyłach dworku, w przylegającym do nim pięknym parku. Powstanie tam wyjątkowa hala namiotowa, w której zmieszczą się wszyscy goście oraz pełny catering. Tymczasem na samym środku polany umiejscowiony będzie parkiet. Naokoło niego ustawią stoły, krzesła oraz latarnie. Ogromnie spodobał mi się ów pomysł i zastanawiałam się, czy nie wykorzystać go w czasie org anizacji swojego ślubu. Z ciekawości więc wstukałam w wyszukiwarkę frazę: namioty imprezowe wynajem i okazało się, że masa firm para się podobną działalnością. Czekam w tym momencie jak wyjdzie to na przyjęciu mojej mamy. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, zacznę zastanawiać się nad podobną aranżacją. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć
środa, 5 czerwca 2013
[Sport]W jaki sposób odnaleźć swoją pasję
Jakiś czas temu mój mąż znalazł w sobie całkiem nową pasję, która zapewnia mu odpowiedni zastrzyk adrenaliny. Oczywiście nie spytał mnie o zdanie, po prostu koledzy w pracy go skusili i jakoś tak wyszło, że zdecydował się z nimi choć raz pojechać. Na początku nie był wcale pewny czy wspinaczka po skałkach jest sportem dla niego, jednakże dość szybko zmienił podejście. To wszystko tak mocno go wciągnęło, że gdy tylko ma wolną chwilę, bierze swoje rzeczy i pędzi na Jurę. Każdy sport jednak nieco kosztuje, w szczególności jeśli musimy kupić całe wyposażenie. Pamiętam, jak wybraliśmy się do centrum handlowego wraz z jego kolegą, aby uzupełnić sprzęt wspinaczkowy. Chłopcy udali się w stronę sklepu sportowego natomiast ja, wykorzystałam całą sytuację i postanowiłam zrobić zakupy w galerii. Zdziwił mnie fakt, że znacznie szybciej skończyłam niż o ni. Nawet zdążyłam kupić wszystko na kolację w markecie, a ci w dalszym ciągu zastanawiali się nad butami. Bodaj pierwszy raz widziałam tak niepewnych mężczyzn. Najbardziej jednak wystraszył mnie końcowy rachunek. Niby sport jest niedrogi... Kto tak stwierdził? To nawet karnet miesięczny na siłownię jest o wiele tańszy! Mam tylko nadzieję, że ten ekwipunek wystarczy na długo. tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja
[Rodzina]Dylemat przyszłej mamy
Już niebawem moja przyjaciółka stanie się szczęśliwą mamą. W związku z czym namówiła męża na całkowity remont pokoju. Dawno już wspominała mi o tych planach, ale niestety z braku czasu i odpowiedniej motywacji stale go przekładała. Niezwykle długo razem z mężem starali się o dziecko i z tego co mi wiadomo niemal się poddali, aż tu nagle los się do nich uśmiechnął. Można domyśleć się, że od razu wpadła w ogromną radość i wszystko zaczęła szczegółowo planować. Zagoniła męża do remontu, a mnie zaciągnęła na zakupy. Stworzyłyśmy ogólny zarys na cały weekend i podzieliłyśmy sobie zakupy na te powiązane z ubrankami, dodatkami i meblami. Najważniejsze wiadomo było łóżeczko, niewielka komoda oraz lekki wózek, o którym się tyle nasłuchała. Pierwsza część zakupów poszła dosyć szybko, dopiero te różne wózki sprawiły nam niezły zawr ót głowy. Nie dość, że drogie to i strasznie ciężkie. Szczególnie kluczowe dla nas były dosyć twarde kółka oraz solidne wykończenie. Całość musi być zgrabna, a nie toporna. Zawitałyśmy do 3 największych sklepów i absolutnie nic nie znalazłyśmy. Wszystkie modele były podobne. Dobrze, że sprzedawczyni powiedziała nam o nowej dostawie za około miesiąc. Faktycznie ulżyło mi, gdyż padałam z nóg. Muszę zapamiętać, by odegrać się na przyjaciółce, jak tylko zdecyduję się na dziecko. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka
[Dom]Projektujemy biuro w domu!
Wspólnie z mężem zdecydowaliśmy się na kupno mieszkania trzypokojowego, w związku z czym jeden pokój wybraliśmy na biuro. W tym celu wybraliśmy się do sklepu meblowego po 2 duże biurka, na których zmieszczą się laptopy i przynajmniej jeden monitor. Każdy z nas pragnie mieć swój prywatny kąt, dlatego ostatecznie zdecydowaliśmy się na 2 biurka narożne. Dopiero za trzecim razem natknęliśmy się na pasujący zestaw i bez większych oporów złożyliśmy zamówienie na dwie sztuki. Oprócz tego na długiej liście pojawiły się także półki do zawieszenia, szafki i kilka niezbędnych dodatków. Jako że całe zakupu nie zajęły nam dużo czasu, postanowiliśmy wstąpić jeszcze po materiały biurowe tj. taśmy, segregatory, koperty i mnóstwo innych. Po zmontowaniu wszystkiego i ustawieniu w konkretnych miejscach doszliśmy wszak do wniosku, że czegoś chy ba tu brakuje. Na jednej ścianie miałam zamiar zawiesić ogromny obraz, ale reszta wydawała się nadzwyczaj pusta. Mój partner wpadł więc na pomysł, aby kupić dwie tablice magnetyczne. Od razu się zgodziłam! Często różne rzeczy rozrysowuję i rozpisuję na karteczkach, które przylepiam do monitora, a tak będzie mi znacznie wygodniej. Tablice zakupiliśmy przez internet i jedynie co w tej chwili muszę zrobić, to sprawić, aby było tu bardziej przytulnie. W końcu to wyzwanie dla kobiety! tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















